23-04-2020
Uwaga na strzykawki!
W ostatnich dniach w sortowniach odpadów doszło do wypadków polegających na zakłuciu się igłami znajdującymi się w odpadach. Zdarzenia takie są niezwykle niebezpieczne dla zdrowia i życia pracowników komunalnych, ale nie tylko. Źle zabezpieczone odpady z resztami krwi czy igła, to także niebezpieczeństwo dla mieszkańców, którzy w altanach śmietnikowych mogą mieć z nimi kontakt. Dlatego warto poznać zasady właściwego pozbywania się odpadów medycznych z naszych domów.
W dobie koronawirusa wiele osób całkowicie zrezygnowało z wychodzenia z domu, inne zmuszone zostały do tego w ramach kwarantanny. Często musimy samodzielnie przeprowadzać proste zabiegi medyczne, czy zastrzyki, niejednokrotnie związane z kontaktem z krwią. Pozostałe po nich odpady medyczne czy przeterminowane leki do tej pory oddawaliśmy do apteki lub do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK) w gminie. Co jednak zrobić, gdy PSZOK-i są zamknięte, a nakaz pozostania w domu wyklucza wyjścia na zewnątrz?
Przede wszystkim postarajmy się przetrzymać odpady w domu do czasu uruchomienia PSZOK, zapewni to najwyższy poziom bezpieczeństwa dla służb komunalnych. W ostateczności jeśli nie mamy takiej możliwości, to w pierwszej kolejności odpowiednio zabezpieczone odpady powinny trafić do coraz powszechniej stosowanych worków czerwonych. Worki takie zbierane są często oddzielnym trybem, a odbierające je osoby są wyposażone w stosowne środki ochrony osobistej. W przypadku braku takich worków, należy pozostałości medyczne wrzucać do pojemników czarnych – na odpady zmieszane, ale koniecznie należy je wcześniej właściwie przygotować.
„Zużyta igła i strzykawka to nie są surowce wtórne (plastik i metal), które powinny trafić do żółtego pojemnika. Takie odpady wrzucone do odpadów segregowanych szczególnie zagrażają pracownikom komunalnym, wykonującym pracę przy zbiórce i sortowaniu odpadów. W trakcie pracy ładowaczy i sortowaczy mających kontakt z zanieczyszczoną igłą, może dojść do zakłucia. Poszkodowany pracownik w skutek zakłucia, obligatoryjnie przechodzi profilaktyczne leczenie oraz przez najbliższe miesiące żyję w ogromnym stresie, zastanawiając się czy nie zachoruje na różne choroby np. wirusowe zapalenie wątroby. To samo może dotyczyć mieszkańców jeśli będą mieli kontakt ze źle zabezpieczoną igłą” Powiedział Patryk Kot, Główny Specjalista ds. BHP ENERIS.
Jak w takim razie przygotować takie odpady do wyrzucenia?
„Zanim wyrzucimy zużytą strzykawkę, należy zdjąć igłę i zamknąć ją osłonką, która jest w komplecie. Strzykawkę i igłę należy włożyć do pudełka, najlepiej przezroczystego z plastiku lub zawinąć szczelnie w papier, zabezpieczając przed otwarciem i wrzucić do odpadów zmieszanych. Z kolei wszelkie materiały zanieczyszczone krwią, waciki, dreny, opakowania po kroplówkach, należy zapakować w podwójną torebkę, zabezpieczającej kontakt z odpadem w przypadku rozdarcia i również wrzucić do odpadów zmieszanych, czyli do czarnego pojemnika.” Tłumaczy Magdalena Sułek-Domańska, Koodrynator Kooalicji BHP i Dyrektor Komunikacji Grupy ENERIS.
***
Koalicja na rzecz bezpieczeństwa pracowników służb komunalnych (tzw. Koalicja BHP) to inicjatywa powołana w marcu 2019 r. w celu zwiększenia bezpieczeństwa pracowników służb komunalnych oraz wsparcia w zakresie BHP firm i organizacji nieposiadających samodzielnych zasobów BHP. Ponadto powstanie Koalicji było odpowiedzią na brak świadomości społeczeństwa odnośnie zagrożeń stwarzanych przez śmieciarki i tworzenie standardów zachowań kryzysowych (np. w sytuacji pożaru, wypadku śmieciarki).
23-04-2020
Wsparcie dla szpitala
Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, wraz z Fundacją PARK oraz firmą informatyczną Clorce, rozpoczął oddolną inicjatywę Wsparcie dla Szpitala (www.wsparciedlaszpitala.pl), która ma celu koordynację pomocy rzeczowej dla szpitali w całej Polsce.
Na przestrzeni ostatniego miesiąca 30 osobowy zespół stworzył platformę internetową umożliwiająca szpitalom i DPS-om zgłaszanie swoich potrzeb. Obecnie system objął 424 szpitali 32 domy pomocy społecznej z całej Polski. Jest to system, który pomaga pomagać. Zarówno indywidualni jak i biznesowi darczyńcy mogą odnaleźć lokalny szpital, który aktualnie najbardziej potrzebuje wsparcia i właśnie tam skierować swoją pomoc. Efektywne zarządzanie procesem pomocy w skali kraju jest koniecznym krokiem w walce z COVID-19.
Na stronie www.wsparciedlaszpitala.pl osoby zainteresowane błyskawicznie mogą odnaleźć pobliski szpital i poznać jego pilne potrzeby, a następnie kilkoma kliknięciami zadeklarować pomoc (co, w jakiej ilości i na kiedy chce się przekazać). Wsparciem w przekazywaniu produktów jest grupa aż 201 zaufanych, lokalnych koordynatorów zbiórek, którzy są łącznikiem między darczyńcami a szpitalami. Tak jest łatwiej i bezpieczniej.
Wsparcie dla Szpitala ( www.wsparciedlaszpitala.pl) to oddolna inicjatywa koordynująca pomoc dla szpitali w całej Polsce. Każdego dnia przyłączają się do niej nowe szpitale, kolejni wolontariusze i darczyńcy. Szpitale i DPS-y zgłaszają swoje potrzeby, darczyńcy deklarują pomoc, a my pomagamy pomagać łącząc ich pośrednio i bezpośrednio.
Jeśli organizują Państwo oddolną formę pomocy w dzisiejszym kryzysie zgłaszamy się z narzędziem, które może ułatwić ostateczne przekazanie pomocy rzeczowej szpitalom. Również tym w bezpośrednim sąsiedztwie, ponieważ na chwilę obecną system obejmuje już 424 szpitale oraz 32 domy pomocy społecznej z całej Polski (stan na 22.04.2020). Zapotrzebowanie szpitali jest duże i różnorodne – od maseczek ochronnych i płynów odkażających, przez fartuchy i pościele, po kremy czy artykuły spożywcze.
Jednakże nie jest to lista zamknięta lista. Na platformie w trzech prostych krokach mogą Państwo sprawdzić czego potrzebują szpitale, jak pokrywa się to Waszymi możliwościami i zadeklarować pomoc. Cały proces jest niezwykle prosty, a pomoc dla szpitali i personelu medycznego niezastąpiona!
Każda pomoc się liczy!
Platformę wsparciedlaszpitala.pl przygotował Uniwersytet Ekonomiczny w Poznaniu, wraz z Fundacją PARK oraz firmą informatyczną Clorce. Jest to w 100 proc. inicjatywa charytatywna.
21-04-2020
Strażacy pomagają seniorom
Strażacy-ochotnicy z Kęszycy Leśnej odwiedzili przed świętami ponad 30 seniorów z naszej gminy. W ramach programu „Pomoc Lubuskim Seniorom” przynieśli im świąteczne paczki. W maju odbędą się kolejne tury tej akcji.
Akcja strażaków była jedną z lokalnych odsłon walki z epidemią koronawirusa. – Celem projektu była pomoc osobom starszym iw wieku emerytalnym, którzy w wyniku pandemii nie mogą wychodzić z domu, bądź pozostają w kwarantannie lub boją się opuszczać domostwa w obawie o swoje zdrowie – mówi komendant gminny OSP Dariusz Surma.
Seniorzy witali strażaków ze łzami w oczach i dziękowali im za bezinteresowną pomoc. - Adresy i nazwiska potrzebujących otrzymali z Ośrodka Pomocy Społecznej – informuje Maria Górna, dyrektor OPS w Międzyrzeczu.
Pieniądze na paczki strażacy dostali z Lubuskiego Urzędu Marszałkowskiego. Dostali 10 tys. zł, z czego 7,5 tys. zł przeznaczono na zakup artykułów żywnościowych i środki higieny osobistej dla seniorów, a pozostałą kwotę wydali na środki ochrony dla uczestników akcji – maseczki i rękawiczki.
Strażakom pomógł też właściciel sklepu Pszczółka w Kęszycy Leśnej. Zaznaczają, że wcześniej sołtys Andrzej Paczkowski ufundował dla mieszkańców wsi ponad 20 paczek. Większość z nich trafiła do mieszkańców Domu Seniora.
Wniosek o dotację z LUW złożyła jednostka OSP z Kęszycy Leśnej, która w tym przypadku reprezentowała całą gminę. Akcja nie skończyła się na świątecznych paczkach. – Jej druga tura odbędzie się na początku maja, a potem planujemy trzecią – zapowiada prezes OSP w Kęszycy Leśnej Jarosław Ataman.
21-04-2020
Szukamy właściciela psa
Pies błąkał się koło wsi Pieski. Był bardzo wycieńczony, szukamy jego właściciela.
Właściciela czworonoga prosimy o kontakt pod nr tel. 742 69 85, lub 511 199 924.
21-04-2020
Na Bazarku Lubuskim mogą się ogłaszać producenci z województwa lubuskiego. Zainteresowani znajdą tam oferty od producentów produktów spożywczych począwszy od produktów mięsnych, ryb, produktów pszczelich po wyroby
Lubuski Bazarek zaprasza
W obecnej sytuacji nadal nie brakuje chętnych do zakupów sprawdzonych, dobrej jakości produktów lokalnych z naszego województwa. Niestety ograniczeniem jest konieczność pozostania w domu. Rozwiązaniem jest Lubuski Bazarek.
Chcąc ułatwić dostępu kupującym do bezpiecznego zakupu produktów regionalnych Lubuskie Centrum Produktu Regionalnego
<https://www.facebook.com/Lubuskie-Centrum-Produktu-Regionalnego-w-Zielonej-
Górze-107867477546858/> utworzyło
BAZAREK LUBUSKI <https://www.facebook.com/groups/926567227801859/> , za
pomocą którego producent może ogłaszać co ma do sprzedaży, a klient może
napisać co chciałby kupić.
Platforma jest wymianą informacji i skróceniem łańcucha między producentem, a klientem. Ma wspierać i promować lubuskich producentów oraz ułatwić, możliwość nabycia produktu.
Na Bazarku Lubuskim mogą się ogłaszać producenci z województwa lubuskiego. Zainteresowani znajdą tam oferty od producentów produktów spożywczych począwszy od produktów mięsnych, ryb, produktów pszczelich po wyroby
piekarnicze i cukiernicze, nabiał, oleje, soki, produkty ekologiczne, warzywa i owoce, a także gotowe dania i potrawy. Rękodzielnicy również mogą oferować swoje wyroby.
Lubuskie Centrum Produktu Regionalnego w Zielonej Górze
<https://www.facebook.com/Lubuskie-Centrum-Produktu-Regionalnego-w-Zielonej-
Górze-107867477546858/> nie pośredniczy w transakcjach, nie będzie
pobierało od nich prowizji, nie odpowiada za ewentualne roszczenia.
Jednostka udostępnia tylko miejsce do komunikacji pomiędzy zainteresowanymi
osobami.
Link do Bazarku Lubuskiego
<https://www.facebook.com/groups/926567227801859/> :
https://www.facebook.com/groups/926567227801859/
20-04-2020
Miasto zamienia się w wielki park
Łąka między ul. Chrobrego i Obrą przechodzi wiosenną metamorfozę. Ostatnio przy rzece powstało miejsce na ognisko i grilla, a skarpa od strony drogi została obsadzona drzewami. Kolejnych dziewięć sosen ma osłaniać wypoczywających tam mieszkańców przed słońcem. Podobne prace trwają w dziesięciu innych miejscach.
Metamorfoza tzw. łąki kolejowej jest jedną z odsłon programu rozwoju zieleni i miejsc rekreacyjnych, o którym wiele razy informowaliśmy na stronach internetowych gminy oraz w lokalnej prasie. Przypominamy, że jego celem jest zamienienie miasta w kwitnący park i poprawa jakości życia mieszkańców. Zwiastunem obecnych zmian na łące było usypanie skarpy i wybudowanie na niej ścieżki, która połączyła ul. Chrobrego z mostkiem na Obrze na wysokości stadionu miejskiego. Potem przy ścieżce zamontowano lampy, a ostatnio powstała przy niej plenerowa siłownia. To jednak nie wszystko. Ostatnio na łące zasadzono dziewięć sosen.
– Podczas wakacyjnych upałów mieszkańcy będą mogli chronić się w ich cieniu przed słońcem –zapowiada Katarzyna Szadkowska, która kieruje Wydziałem Rozwoju Gospodarczego w międzyrzeckim magistracie. Obsadziliśmy też śliwami i jabłoniami skarpy od strony ulicy i torowiska.
To nie koniec zmian w tym miejscu. Niebawem utworzona tam zostanie tzw. łąka kwietna. Na której wysianych zostanie 20 różnych gatunków kwiatów polnych oraz powstanie rabatka z ziołami. Kolejna łąka kwietna powstanie za blokiem komunalnym przy ul. Malczewskiego.
Zieloną rewolucję przechodzi całe miasto, gdyż podobne prace trwają w dziesięciu innych miejscach. W ramach gminnego programu rozwoju zieleni i miejsc rekreacji w mieście zasadzonych zostanie około 40 tysięcy krzewów ozdobnych i szlachetnych gatunków drzew. – Będzie nie tylko zielono, ale także smacznie i zdrowo. Część sadzonych obecnie drzew to śliwy i jabłonie – dodaje K. Szadkowska.
W ramach programu rewitalizacji zieleni powstają też lampy oraz elementy małej infrastruktury: ławeczki, zegary słoneczne, urządzenia rekreacyjne, a nawet… budki dla ptaków!
Zapowiedzią tych zmian są nowe ławeczki i kilkadziesiąt drzew, zasadzonych ostatnio wzdłuż ścieżki spacerowej między mostem drogowym i stadionem miejskim. Lista realizowanych inwestycji jest bardzo długa. Oprócz ścieżki, nowych nasadzeń i urządzeń rekreacyjnych na łące kolejowej, nowe ławeczki zamontowano na Podzamczu i wzdłuż Bulwaru Jana Pawła II, przy ścieżce na Kaczym Dołku oraz na skwerze przy ul. Staszica. Tereny rekreacyjne powstają m.in. przy ul. Pięciu Świętych Braci Międzyrzeckich, gruntowny lifting przechodzi park przy ul. Stoczniowców Gdańskich oraz tzw. planty przy po obu stronach ul. Młyńskiej, gdzie ostatnio wyburzono szalety miejskie nazywane potocznie przez mieszkańców Metrem.
Prace mają się zakończyć w październiku. Ich łączny koszt to 10,2 mln zł. Burmistrz Remigiusz Lorenz zaznacza, że na realizację tego ambitnego projektu gmina zdobyła na aż 4,6 mln. zł z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
20-04-2020
Celowy Związek Gmin CZG 12 zaprasza do wspólnej zabawy z dziećmi i naukę segregacji w domu!
Na portalu społecznościowym (FB) CZG12 https://www.facebook.com/Celowy-Zwi%C4%85zek-Gmin-CZG-12-1656872477857902/ udostępniony jest post, w którym zachęcamy do wspólnej kreatywnej pracy (gąsieniczka z nakrętek) i do nauki zasad segregacji. Gąsieniczka ma zadanie przejść trasą ułożoną przez odpady, właściwe dla danego koloru pojemnika.
Dla pierwszych 10 rodzin, które opublikują w komentarzu pod postem) swoje zdjęcia z przeprowadzonej gry organizatorzy przygotowali zestaw 10 ślicznych magnesów!
20-04-2020
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje przymrozki w nocy z poniedziałku na wtorek i z wtorku na środę.
Komunikat meteorologiczny
Ostrzeżenie przed przymrozkami w dniach od 20 do 22 kwietnia
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje przymrozki w nocy z poniedziałku na wtorek i z wtorku na środę.
17-04-2020
Gmina dostała 80 tys. zł na komputery dla dzieci
Za dotację z Ministerstwa Cyfryzacji władze gminy zakupią 32 komputery z oprogramowaniem, które następnie przekażą uczniom szkół podstawowych.
Władze gminy skorzystały z rządowego programu „Zdalna Szkoła”, który ma ułatwić zdalną naukę tym uczniom, którzy nie mają komputerów w domach. - W związku z epidemią koronawirusa nauka odbywa się domach. Problem w tym, że nie wszyscy uczniowie mają komputery i dostęp do sieci. Dlatego złożyliśmy w Ministerstwie Cyfryzacji wniosek o dotację w wysokości 80 tysięcy złotych na zakup komputerów z oprogramowaniem, które przekażemy najbardziej potrzebującym uczniom – mówi burmistrz Remigiusz Lorenz.
Burmistrz podkreśla, że 80 tys. zł to maksymalna kwota, o jaką gmina mogła wystąpić do ministerstwa. Wysokość dotacji jest bowiem uzależniona od liczby mieszkańców danej gminy, czy powiatu. Dlatego np. Strzelce Krajeńskie otrzymały z tego programu 70 tys. zł, a Lubniewice niespełna 45 tys. zł.
– Wniosek złożyliśmy natychmiast po ogłoszeniu naboru, dzięki czemu dotację otrzymaliśmy w prawdziwie ekspresowym tempie – zaznacza R. Lorenz.
16-04-2020
Komunikat meteorologiczny
Ostrzeżenie przed przymrozkami w dniach od 17 do 20 kwietnia.
W nocy temperatura może spaść nawet do -4 stopni Celsjusza.
Gmina 













